Planujecie wynajem nieruchomości lub sprzedaż mieszkania bądź domu? Zależy Wam na zrealizowaniu tego planu na możliwie jak najlepszych warunkach? Zobaczcie, jakie triki pozwolą Wam stworzyć niemalże hotelowe wnętrza, które zachwycą potencjalnego nabywcę już w pierwszych sekundach od wejścia do mieszkania.

Podobnie jak inne produkty, tak i nieruchomości kupujemy zmysłami. Już kilka dziesięcioleci temu właściciele mieszkań wiedzieli, że odpowiednia stylizacja pomieszczenia może znacząco podnieść szanse sprzedażowe. Niestety aranżacja wnętrza, a raczej jego upiększenie polegało jedynie na powieszeniu na ścianie obrazu lub włożenia do wazonu bukietu świeżych kwiatów.

Obecnie do sprawy podchodzi się dużo bardziej profesjonalnie, mając na uwadze fakt, że efektownie przygotowana nieruchomość sprzedaje się bądź wynajmuje nawet trzy razy szybciej niż inne, w dodatku za znacznie wyższą kwotę.

Jakie szybkie i tanie sztuczki możecie wykorzystać podczas home stagingu? Czy na pozór zwykłe mieszkanie może przypominać wnętrze luksusowego hotelu? Na te pytania odpowie w gościnnym wpisie Agnieszka z bloga łazienkaplus.

Ostatnio przygotowywana przez Lepsze Wnętrza oferta sprzedaży:”Pałacyk na Ochocie ” – sesja zdjęciowa Magda Seguła

 

 

Ładny pokój to czysty pokój!

Podobno o tym, czy dana osoba kupi lub wynajmie mieszkanie decyduje pierwsze 30 sekund prezentacji. Pierwsze wrażenie ma zatem decydujące znaczenie. Już po przekroczeniu progu mieszkania w oczach potencjalnego kupującego powinno wydać się ono świeże, przestronne oraz czyste. To zupełnie tak jak po wejściu do hotelu. Jak byście zareagowali, gdyby w pokoju pościel była nieuprzątnięta, a po podłodze walały się śmieci?

Warto więc w pierwszej kolejności dokładnie posprzątać mieszkanie. Pozbyć się starych i niepotrzebnych rzeczy. Jeśli meble są bardzo mocno zużyte i generalnie ich czyszczenie nie wiele w tym zakresie poprawi, warto pomyśleć o ich wymianie. Dzięki tego rodzaju zabiegom zyskacie dodatkową przestrzeń i większe wrażenie porządku.

Zwykłe posprzątanie mieszkania wprowadza do wnętrza harmonię oraz sprawia wrażenie eleganckiego. Co za tym idzie, przyjemniej i łatwiej się do niego wprowadzić. Klienci, którzy widzą, że wprowadzenie się do mieszkania będzie wymagało wysiłku oraz dodatkowego czasu, automatycznie z niego rezygnują.

Sesja zdjęciowa – Magda Seguła

  

 

Hotelowy minimalistyczny styl

Ponoć o gustach się nie dyskutuje 😉 Jednym podoba się styl skandynawski, innym zaś industrialny. Dlatego przygotowując mieszkanie pod wynajem nie podążajcie ślepo za trendami, tylko tak zmieńcie wystrój wnętrza, by był on jak najbardziej neutralny. Postawcie na nowoczesne drewniane lub białe meble oraz eleganckie, pasujące do aranżacji dodatki. Jeśli naprawdę nie macie funduszy na całkowitą odmianę wnętrza, a głównie składa się ono z klasycznych rozwiązań, zakupcie kilka nowoczesnych elementów wyposażenia lub postarajcie się połączyć stare z nowym.

Tutaj doskonałym przykładem są wnętrza hotelowe. Zapewne nie raz mieliście okazję spędzić noc w pokoju, w którym głównym filarem były klasyczne ciężkie meble. Na ścianach królowała szarość lub biel. Tradycyjne wyposażenie uzupełniały białe nowoczesne krzesła i fotele, a okno ozdabiały jasne, przejrzyste zasłony. To właśnie jest styl, który przypadnie do gustu większości potencjalnych nabywców mieszkania.

Stawiajcie na prostotę i praktyczność, również w dodatkach – jeden element dekoracyjny w pomieszczeniu (np. plakat na ścianie) w wielu przypadkach wystarczy.

 

Neutralne kolory kluczem do sukcesu

Wnętrza hotelowe mogą również służyć za przykład mistrzowskiego doboru kolorystycznego, który podobnie jak całościowy styl bywają różnie odbierane. Jednym podobają się bardziej jaskrawe kolory, innym stonowane. W kwestii doboru barw postawcie na rozwiązania neutralne. Odpowiednie będą biele, beże oraz szarości.

Oczywiście to, że odświeżycie ściany jasną farbą wcale nie oznacza, że nie możecie powołać się trendy kolorystyczne. Jeśli w tym roku modny był intensywny fioletowy – wykorzystajcie go w dodatkach. Może się on przejawić np. w nowoczesnej grafice powieszonej na ścianie lub w postaci czy poduszek czy tekstyliów.

 

Niech mieszkanie da się poczuć

Nic nie potrafi tak przyciągnąć (i odepchnąć) tak jak zapach. Każdy z nas lubi poczuć woń olejków eterycznych albo zapachy przywołujące na myśl wspomnienia o rodzinnym domu. Zadbajcie o to, by w mieszkaniu pojawiły się świeże pachnące kwiaty lub ozdobne perełki zapachowe. A jeśli planujecie sprzedać mieszkanie przed Bożym Narodzeniem, postawcie na świece i zapachy przywołujące na myśl święta (np. woń pierniczków, pomarańczy oraz cynamonu).

Warto również zadbać o zapach w łazience. Zakup dyfuzora, który co jakiś czas odświeży zapach w łazience, nie wiąże się z dużymi wydatkami. A na pewno skojarzy się z błyszczącą hotelową toaletą!

 

Jeszcze więcej hotelowych trików

Oprócz wspomnianych metod „rodem z hotelu”, przydatne podczas aranżowania mieszkania do sprzedaży mogą okazać się szczegóły takie jak:

  • Pościelone łóżko. To bardzo ważne, by właśnie na nim znalazł się porządek. Zaścielone łóżko świadczy nie tylko o czystości właścicieli mieszkania, ale również o szacunku dla innego człowieka. Wymieńcie narzutę na nową, pasującą do stylu wnętrza. Miłym zaskoczeniem mogą być położone na łóżku ręczniki.
  • Gruntownie posprzątana łazienka. Wielu właścicieli mieszkań robi to niechlujnie, przez co tracą w oczach klientów. Łazienka to – zaraz po kuchni czy salonie – najważniejsze miejsce, które zadecyduje o zakupie mieszkania. Kto nie chciałby wieczorem odprężyć się pod prysznicem w czystej i zadbanej łazience?

Oprócz dokładnego wyczyszczenia łazienki zadbajcie również o dodatki. Ręczniki powinny znaleźć się na półce, nie na uchwytach – tak właśnie robi się w hotelach. Pochowajcie nadmiar kosmetyków, zostawiając tylko te niezbędne (tj. mydło czy szampon).

  • Ocieplające wnętrze rośliny. One zawsze potrafią wydobyć z wnętrza wszystko, co najpiękniejsze. Ozdobne drzewko bonsai przy telewizorze lub orchidea na stole kawowym w salonie pozwoli potencjalnemu nabywcy wyobrazić sobie siebie odpoczywającego w salonie na kanapie z kubkiem dobrej kawy w ręku. Ponadto ten dodatek ociepli wizualnie minimalistyczne i uporządkowane wnętrze, które – mimo skojarzeń z hotelem – wyda się przytulne i domowe.

Sesja zdjęciowa – Magda Seguła